WITAMY NA STRONIE PROJEKTU 'COMENIUS' - V LICEUM OGÓLNOKSZTALCĄCE






| My w Budapeszcie 5.03.-9.03.2007 | 08.11.2007, 09:39
Na podbój Budapesztu mieliśmy wyruszyć w poniedziałek około godziny 4 rano. Mimo tak wczesnej pory wszyscy stawiliśmy się z uśmiechami na twarzach-w końcu na ten moment czekaliśmy z niecierpliwością już od jakiegoś czasu. W drodze towarzyszyła nam ciekawość i stres-czy dogadamy się z naszymi węgierskimi kolegami, czy poradzimy sobie, dgy zostaniemy z nimi i ich rodzinami sam na sam?
Ok. 16 byliśmy pod szkołą naszych partnerów. Pierwsze uściski, pierwsze rozmowy-czy zrobiliśmy dobre wrażenie? Zaraz potem zostaliśmy zaproszeni na obiad. Po posiłku udaliśmy się na krótki spacer na wzgórze zamkowe, z którego w wieczornym blasku latarni mogliśmy podziwiać panoramę miasta. Widok był przejmujący!!
Zmęczeni podróżą i mnóstwem emocji towarzyszących nam przez cały dzień, udaliśmy się do domów naszych gospodazry. Dopiero tam mogliśmy się bliżej poznać i dłużej porozmawiać. Nasze wcześniejsze obawy były niepotrzebne-nasi węgierscy przyjaciele okazali się bardzo miłymi i sympatycznymi ludźmi.
Wtorek zaczęliśmy od spotkania projektowego w szkolnej bibliotece: Maria z Martyną opowiedziały parę słów o Szczecinie, a Marcin o projekcie w naszej szkole. Na koniec każdy z nas przedstawił się i powiedział kilka zdań o sobie.
Po obiedzie wybraliśmy się do centrum kultury, gdzie mogliśmy podziwiać ogromną salę koncertową. Następnym punktem był Teatr Narodowy, gdzie wpuszczono nas do loży prezydenckiej. Ostatnia atrakcja, którą zobaczyliśmy, to ulica Vaci na placu Vörösmarty w centrum Budapesztu-najsłynniejsza ulica w stolicy Węgier. Wieczorem nasi gospodarze zabrali nas kręgle i bilard.
W środę zwiedzaliśmy parlament. Zrobił na nas olbrzymie wrażenie, widzieliśmy tam nie tylko salę obrad ale i insygnia koronacyjne Węgrów. Potem udaliśmy się do szkoły, aby pracować nad plakatami festiwali młodzieżowych. Po południu poszliśmy do centrum handlowego, żeby kupić pamiątki, a potem spotkaliśmy się w pubie. Czas upływał nam na rozmowach, tańcząc i grając w bilard.
W czwartek kończyliśmy w szkolnej bibliotece plakaty o festiwalach, drzewko tolerancji oraz słownik wielojęzyczny. Po obiedzie Węgrzy przygotowali dla nas niespodziankę: tort polsko-węgierski i mnóstwo wypieków przygotowanych przez naszych kolegów.
Po południu byliśmy jeszcze w Bazylice, w której przechowywana jest relikwia węgierska-zmumifikowana ręka św. Stefana. Znowu zakupy, spacer po centrum i pożegnalne spotkanie całej grupy.
W piątek żegnalismy się ze łzami w oczach, 5 dni to niewiele ale zdążylismy się zżyć z naszymi węgierskimi przyjaciółmi. Dzięki spotkaniu jesteśmy bogatsi w doświadczenia, nowe znajomości i wiedzę o innym kraju. Naszym zdaniem tego typu wyjazdy są świetnym pomysłem-można się rozwijać, poszerzając swoją wiedzę w sympatycznej, międzynarodowej atmosferze. No i przekonaliśmy się, że nasza znajomość języka niemieckiego jest na wysokim poziomie!!!
Kasia N.
Magdalena Karnacz


| Zdjęcia z wizyty Austriaków | 09.10.2006, 16:31
Po ciężkiej i mozolnej pracy nad zebraniem wszystkich zdjęć z wizyty Austriaków w Szczecinie z dumą możemy ogłosić, że wreszcie nam się udało.

Owoc naszej ciężkiej pracy można zobaczyć tutaj
Sebastian Desz


| Wrażenia z wizyty Austriaków | 10.10.2006, 15:46
W sobotę 30 września pożegnaliśmy naszych gości z Wiednia w Austrii i ich opiekuna Tuncaya Boztepe. Po tygodniowym pobycie zaprzyjaźniliśmy się z naszymi gośćmi, sprawdziliśmy swoje siły jako gospodarze naszej szkoły i naszego miasta. Tydzień obfitował w rozmaite zajęcia w szkole, również po południu wyruszaliśmy na różne wycieczki: na początek obejrzeliśmy panoramę miasta po zachodzie słońca w Cafe 22, następnego dnia byliśmy na interaktywnej wystawie Eureka (polecamy dla lubiących doświadczenia!), a po południu udzieliło nam się wodne szaleństwo w Aquapark Laguna(dziękujemy rodzicom za transport). Kolejne dni upłynęły na zwiedzaniu Zamku Książąt Pomorskich, zwiedzaniu zabytków Szczecina, w piątek pojechaliśmy do Międzyzdrojów, do rezerwatu żubrów i rozkoszowaliśmy się piękną jesienią spacerując po plaży.
W czwartek byliśmy w kinie, kiniarni Pionier na filmie niemym z Buster Keatonem w roli głównej(niektórzy pierwszy raz widzieli takie kino!), a wielkie pożegnanie miało miejsce na Starym-Nowym Mieście w Camarillo Klub, gdzie czekała nas duża niespodzianka: pani Dyrektor Hanna Bartnik i dwie mamy z Rady Rodziców, pani Kinga Grudzińska i pani Helena Redlińska zaszczyciły nas swoją obecnością i zaprosiły wszystkich uczniów na lody. Pani Dyrektor pożegnała gości, wręczając drobne upominki.
Czas w szkole upływał na ciekawych zajęciach przygotowanych przez naszych nauczycieli: pani Magda Olech przybliżyła naszym uczniom i uczniom z Austrii zabytki starego i nowego Szczecina, pani Basia Moskowicz zajęła się na zajęciach obrazem młodzieży w mediach, pani Nowosad przygotowała ze swoimi uczniami quiz na temat Polski a pani Zöllner porównywała język młodzieżowy w Polsce i Austrii. W sali informatycznej pani Berdyńska poprowadziła zajęcia z wykorzystaniem filtrów programu GIMP do obróbki zdjęć.
Pobyt młodzieży z Wiednia uznaliśmy za wyczerpujący ale bardzo udany a nawiązane kontakty owocują do dziś korespondencją elekroniczną. Wszystkich chętnych do wspólpracy przy programie Comenius gorąco zapraszamy i czekamy na chętnych na wyjazd na spotkanie projektowe do Budapesztu.
Magdalena Karnacz


| Wizyta uczniów z Wiednia w Szczecinie | 20.09.2006, 08:10
Od 25 września będziemy gościć w naszej szkole 7 uczniów ze szkoły w Wiedniu. Niektórych z nich znamy już, ponieważ nasza młodzież spotkała się z nimi podczas wyjazdu kwietniowego do Austrii. W programie mamy zwiedzanie miasta i okolic (Międzyzdroje), wspólne zajęcia języka niemieckiego i angielskiego, a czwartek 28 września obejrzymy prezentacje Power Point przygotowane przez młodzież austriacką i polską. W części artystycznej wystąpią głównie uczniowie klas pierwszych liceum ze spotami reklamowymi, w języku angielskim i niemieckim. W sobotę rano pożegnamy kolegów z Austrii i mamy nadzieję, że te znajomości przerodzą się w prywatne kontakty.
Grizlli


| Ruszyliśmy ! | 13.09.2006, 19:54
Dnia 13.09.2006 ruszyła stronka Comeniusa.
OrseY


[Strona : 1]
















Design by O-DESIGN | ALL RIGHTS RESERVED | PHP by Armata007